CZYTACZ PISZE 53
Czytanie (…) jest podglądaniem duszy pisarza.
Dariusz Bitner - Fusy
Elena Ferrante napisała czterotomowy cykl powieści pod wspólnym tytułem „Genialna przyjaciółka”. Chociaż całość liczy ponad dwa tysiące stron, to aż chce się aby te książki nigdy się nie skończyły
Pomimo pewnych oporów – jako, że nie znana mi jeszcze autorka napisała dzieło o kobietach – pomyślałem sobie, że warto czegoś się o paniach dowiedzieć i zrozumieć je. Po skończeniu czwartego tomu nadal nic o nich nie wiem – jedynie to jak bardzo różni się mentalność pań włoskich od polskich.
Historia, albo raczej dzieje życia dwóch bohaterek zaczyna się w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku w Neapolu. Schematycznie można to ująć jako opowieść o przyjaźni najpierw dwóch dziewczynek, potem dwóch nastolatek i w końcu dwóch kobiet. Krok po kroku można śledzić indywidualny rozwój każdej z nich, są o różnych temperamentach. Pomimo dobrych i złych emocji pielęgnują prawdziwe i silne relacje między sobą.
Elena i Lila – główne bohaterki – żyją w bardzo ubogiej części Neapolu i starają się wyzwolić z tej nędzy. Czują się uwięzione w tradycjach rodzinnych i społecznych. Pomimo naprawdę trudnych warunków życia, zwłaszcza jeśli chodzi o finanse, młodym nastolatkom udaje się wystartować w dorosłe życie. Lila porzuciwszy szkołę wychodzi za mąż. Elena natomiast kształci się. Chce pójść na uniwersytet.
Nie mogę zdradzić żadnych szczegółów fabuły, tylko to że historia opowiedziana przez Elenę (bo to ona jest narratorką) zaskakuje na każdej stronie.
Podziwiam jednak opisy o tym jak już w dorosłym życiu Elena i Lila starają się dostosować, łamiąc wszelkie tradycje, do wybranego przez siebie sposobu życia. Chociaż charaktery obu kobiet są diametralnie różne, co powoduje potworne i gwałtowne kłótnie nie tylko między sobą, ale także wśród rodziny, to mimo wszystko jedna drugiej pomaga.
Ciągle muszą przełamywać bariery, które trzymały je w objęciach ubóstwa, ignorancji i poddania. Z wielkim trudem udaje im się wydostać z rodzinnej dzielnicy, uciec od konformizmu, przemocy i trudnych, niemal mafijnych więzów.
Elena została uznaną pisarką. Opuściła Neapol. Lila jednak, bardziej uwikłana w więzy rodzinne zrobiła, karierę jako przedsiębiorczyni w branży komputerowej i stała się charyzmatyczną liderką dzielnicy, co i tak prowadzi ją do wielu konfliktów.
W obliczu tych nowych wyzwań, jakie stawia przed nimi życie, odkrywają w sobie coraz to nowe oblicza swoich osobowości. W tle tymczasem rozgrywa się historia Włoch i świata, z którą dwie kobiety i ich przyjaźń również muszą się zmierzyć.
Podsumowując – książki te wywarły na mnie wielkie wrażenie. Autorka bezceremonialnie obnażyła to, co tkwi w zakamarkach ludzkiej psychiki: kompleksy, ciągoty, zazdrość, okrutność i wstyd.
Problemem podczas czytania są jedynie pytania: kto z kim, po co, dlaczego, w jaki sposób i co z tego wynikło?
Odpowiedzi może znaleźć tylko ten, kto zgłębi mentalność Włochów.
NAPISAŁ CZYTACZ

